Revolut - banner

Revolut – rewolucja w płatnościach zagranicznych

W maju 2017 roku dowiedziałem się o rewolucji w bankowości – i nie był to tylko chwyt marketingowy jak w klasycznych bankach. Była to aplikacja mobilna Revolut.
Ale „aplikacja mobilna” to za mało powiedziane. Można powiedzieć, że Revolut to wirtualny bank. Jednak obsługa kont bankowych w Revolut odbywa się wyłącznie za pomocą aplikacji mobilnej (nie ma wersji WWW).
Rrzeczywiście Revolut bankiem nie jest. Ale posiada licencję FCA, czyli odpowiednika KNF w UK, a środki Klientów przechowywane są w Lloyds Bank.

Zastanawiasz się zapewne jakie zalety może mieć Revolut, szczególnie w stosunku do polskiej bankowości, która jest bardzo dobrze rozwinięta jeśli chodzi o technologie i szybkie płatności.
Zalety Revolut można podzielić ze względu na sprawy jakimi się zajmujemy: przybywamy tylko w jednym kraju (np. w Polsce) czy podróżujemy (zawodowo, turystycznie).

Karta dla podróżnika

Zagraniczne podróże – to jest miejsce, w którym Revolut wygrywa ze wszystkimi bankami. Kilka sekund zajmuje nam otworzenie rachunku w innej walucie. Waluty, w których bezpośrednio możemy trzymać środki to obecnie: PLN, EUR, USD, GPB, CHF, AUD, CAD, DKK, AED, HKD, HUF, ILS, INR, JPY, MAD, NOK, NZD, QAR, RON, SEK, SGD, THB, TRY, ZAR.
Do konta możemy zamówić darmową kartę Pre-paid Mastercard (opłata za wysyłkę), która automatycznie rozpoznaje walutę operacji i stara się wykorzystać środki, które posiadamy w danej walucie. Jeśli nie, to następuje automatyczna wymiana po kursie międzybankowym.

Najprościej, najszybciej i najtaniej (za darmo) można zasilić konto w Revolut za pomocą „doładowania” z naszej karty debetowej (przy doładowaniu z karty kredytowej pobierana jest niewielka prowizja).
Revolut wciąż się rozwija. Można również doładować konto robiąc zwykły przelew, ale w obecnej chwili publiczny numer rachunku posiadają tylko waluty EUR i GBP. Inne nasze konta walutowe również możemy doładować, ale jest to już traktowane jako przelew zagraniczny.

Gdzie rewolucja? Możemy zasilać nasze konto walutowe PLN z karty debetowej polskiego banku bez opłat. Jeśli kartą Revolut zapłacimy w EUR to konto Revolut automatycznie przewalutuje po kursie międzybankowym (~ średni NBP) potrzebną ilość PLN na EUR (lub inną walutę, w której dokonujemy transakcji).

Przetestowałem to będąc w kilku krajach Europy. Mamy 1 kartę debetową i to ona zajmuje się wszystkimi walutami, nie musimy nawet o tym myśleć. Na początku przed wyjazdem dokonywałem wymiany w aplikacji na GBP lub EUR, ale z czasem okazało się, że Revolut sam dokonuje przewalutowania, jeśli zabraknie np. EUR.
Do tego nie było problemu płatności w dinarach serbskich (RSD) – kurs wymiany był lepszy niż średni NBP. Obecnie możemy płacić w 120 walutach i do tego automatycznie.

Dodatkowo za darmo, bez prowizji możemy miesięcznie pobrać gotówkę z bankomatów do wartości £200/€200 (dla kont Premium x2) – co również bywa przydatne, jeśli wybieramy się do kraju, którego waluta jest mniej popularna w polskich kantorach.

Możemy również w aplikacji wymieniać waluty, jeśli uznamy, że kurs jest dla nas satysfakcjonujący i trzymać w zapasie euro lub funty.

Revolut - Card Security Revolut - BTC -> USD

Nie ruszam się z miasta

Jeśli nie podróżujemy to karta/aplikacja Revolut również niesie dla nas sporo korzyści. Z poziomu aplikacji możemy w każdej chwili zablokować kartę (i odblokować), sprawdzić i zmienić PIN oraz zarządzać limitami karty.

Najciekawszą opcją są Zabezpieczenia, które możemy w każdej chwili włączyć/wyłączyć:

  • Location based security
  • Disable magstripe payments
  • Disable contactless payments
  • Disable ATM withdrawals
  • Disable e-commerce transactions

Poza kartą fizyczną możemy również „zamówić” kartę wirtualną. Z aplikacji możemy również robić przelewy na konta bankowe bez prowizji (23 waluty). Powoli rozwija się również społecznościowy model, tzn. możemy robić transakcję pomiędzy innymi użytkownikami Revolut (na podstawie numeru telefonu Revolut sprawdza czy osoba posiada już konto u nich).
I oczywiście podczas każdej transakcji dostajemy stosowne powiadomienie na telefonu (kwota, miejsce transakcji).

Obecnie trwają prace nad obsługą kolejnych walut, szczególnie BTC (Bitcoinów).

Jak zostać klientem Revolut?

  1. Ze względów prawnych trzeba być rezydentem jednego z wymienionych państw (głównie kraje EU).
  2. Trzeba mieć ukończone 18 lat
  3. Zainstalować aplikację ze sklepu AppStore (>= iOS 8.0) lub Google Play (>= Android 4.3)
  4. Aby w pełni móc korzystać z możliwości Revolut trzeba w aplikacji potwierdzić swoją tożsamość – dokument ze zdjęciem. Proces jest w pełni automatyczny, ale jeśli nie da się odczytać poprawnie danych ze skanów, odezwać możemy się w każdej chwili do supportu wprost z aplikacji
  5. Ostatnim krokiem, aby móc na codzień korzystać z karty Revolut, jest jej zamówienie (kilka tapnięć w appce).

Podsumowując – Revolut oferuje nam: darmowe płatności kartą, darmowe przelewy zagraniczne, wymianę walutową po międzybankowym kursie. Wszystko bez prowizji i dodatkowych opłat. A wy korzystacie już z Revolut?

  • Za namową przyjaciela zamówiłem sobie Revolut, które traktuję jako prepaidowa kartę pod emblematem MasterCard. Zapłaciłem 9zł za wydanie karty a potem weryfikacja, która w krótkim czasie została zaliczona z sukcesem. Nawet jeśli będę rzadziej zagranicą, to mam świadomość, ze mogę użyć wielowalutowej karty przy roznorodnych zakupach, nie tylko w UE ale także via Ali.

    To jest Banking Beyond, to nowe oblicze bankowości… tylko kurde w tej sytuacji kojarzy mi się (Choć nie ma podstaw) z innym pojęciem: parabankiem.

  • Wszystko okej, poza „parabankiem” 😉
    Z Revolut współpracuje FCE (KNF), Lloyds Bank, Mastercard. Dodatkowo w Revolut zainwestowały takie fundusze jak Index Ventures (Facebook, Dropbox) czy Balderton Capital (MySQL, Wonga).
    Ostatnio była kolejna runda finansowania przez Seeders – udało się zebrać ponad 3 mln funtów.

  • Zobaczymy, jak to dalej potoczy. w kazdym razie urzekła mnie prostota i szybkość

  • Ja w nich wierzę, jest pewna konkurencja na rynku, ale nie mają tak dobrze przemyślanego sposobu działania.
    Teraz pozostaje kwestia wejścia „prawnego” na inne rynki, aby były dedykowane numery kont, stabilizacja oprogramowania (szczególnie kanałów trzecich) i można przesiadać się z większą liczba codziennych operacji.
    Plusem tego, że nie są banki są mniejsze koszta. Są w stanie utrzymać się z prowizji od wydawców kart.